OPOWIEŚĆ

Prywatny detektyw Rafał Kryński. „Zakładnik rutyny i nudy, czego by tam nie pisali w kryminałach” – tak mówi sam o sobie na początku opowieści.

Pogrążony w głębokim kryzysie relacji ze swoja partnerką, Matyldą. Wykonujący pracę pozornie ciekawą, a tak naprawdę boleśnie powtarzalną. Wymagającą ciągłej konfrontacji z ciemnymi stronami człowieczeństwa. „Podglądanie, podsłuchiwanie… Grzebanie całymi dniami, tygodniami, miesiącami w tym smutnym, żenującym syfie” – to realia dokumentowania zdrad małżeńskich, oszustw biznesowych, poszukiwania zaginionych osób i przedmiotów.

„Zakładnik rutyny i nudy”. Czy rzeczywiście?

To właśnie ze względu na zaginiony przedmiot u detektywa pojawia się kolejny zleceniodawca. Jest nim prominentny polityk samorządu małego miasta. Potrzebuje pomocy Kryńskiego, ponieważ zaginęło mu czerwone pudełko. Detektyw nie otrzymuje informacji, co jest w pudełku, dostaje za to solidną zaliczkę i polecenie dostarczenia go we wskazane miejsce.

Sprawy komplikują się, kiedy zleceniodawca zostaje w spektakularny sposób zamordowany, a małomiasteczkowe środowisko polityczne okazuje się polem działania potężnych i mrocznych sił, wykraczających daleko poza świat lokalnej polityki. Przed Kryńskim staje zadanie, z jakim dotychczas się nie mierzył.

Detektyw szybko orientuje się, że pudełko jest wyjątkowo cenne – poszukuje go przynajmniej kilka osób i grup równocześnie, a metody tych poszukiwań stają się coraz bardziej brutalne. Kryński staje się częścią wielostronnej intrygi i groźnej podwójnej gry. Gry, w której trudno o sprzymierzeńców, a każdy jawi się jako potencjalny przeciwnik. Stawka tej gry jest o wiele wyższa, niż znalezienie zaginionego przedmiotu. Jest nią prawda na temat tego, dlaczego zginął zleceniodawca detektywa oraz tego, jak niebezpieczny sekret skrywa czerwone pudełko.

„Tunel” to przede wszystkim słuchowisko utrzymane w stylistyce kryminału noir, ale nie tylko. Wątek kryminalny przeplata się tutaj z historią miłosną, w której główny bohater także będzie musiał prowadzić skomplikowaną, podwójną grę. „Tunel” to w końcu osadzona w realiach współczesnej Polski opowieść obyczajowa z elementami czarnej komedii.

O głównym bohaterze „Tunelu”, detektywie Rafale Kryńskim, trudno powiedzieć, że jest typowym „kryminalnym” twardzielem. Bywa zamyślony, roztargniony i emocjonalny. Miewa skłonności do egzystencjalnych rozważań i poetyckich nastrojów. Jest człowiekiem o dużej i specyficznej wrażliwości, przejawiającej się raz za razem w jego sposobie myślenia, przeżywania i w języku. Kiedy sytuacja tego wymaga – potrafi jednak sprostać najtrudniejszym i najniebezpieczniejszym zadaniom.

W całej niezwykłości detektywa Kryńskiego i jego świata słuchacz odnajdzie też prostą codzienność. Powtarzalność kolejnych dni, swojskość miejskiego krajobrazu. Prozaiczny bałagan w mieszkaniu. Nie zawsze łatwe relacje z ludźmi. W tym sensie Kryński jest ze swoimi rozterkami, słabościami i codziennością kimś w rodzaju współczesnego, wielkomiejskiego everymana.

W „Tunelu” słuchacz będzie mógł doświadczyć magii zwykłego-niezwykłego świata detektywa Kryńskiego w sposób niepowtarzalny. Wyjątkowo bliski i sugestywny.